GAZETA.PL - SPORT. Robert Kubica z optymizmem podchodzi do najbliższego Grand Prix Hiszpanii, które odbędzie się w niedzielę 9 maja na torze Catalunya pod Barceloną. Polak narzekał, że w pierwszych wyścigach jego bolidowi brakowało przyczepności, teraz ma nadzieję, że te problemy udało się rozwiązać. - Jeśli wszystko będzie w porządku w Hiszpanii, to Grand Prix Monaco może należeć do nas - powiedział Kubica.